Fakt: Szczepionki mRNA nie zmieniają DNA człowieka
dr Kamila Ludwikowska
W skrócie
Mit głosi, że szczepionki wykorzystujące informacyjny RNA (mRNA), stosowane m.in. przeciw COVID-19, mogą wnikać do jądra komórkowego, zmieniać materiał genetyczny człowieka, a następnie powodować trwałe zmiany w organizmie, zwiększać ryzyko nowotworów lub przekazywać zmiany genetyczne kolejnym pokoleniom.
Fakt: mRNA ze szczepionki nie zmienia DNA człowieka i nie zostało wykazane, aby wbudowywało się do ludzkiego genomu.
Szczepionka mRNA dostarcza komórkom krótkotrwałą „instrukcję” produkcji białka. DNA jest przechowywane w jądrze komórkowym, natomiast mRNA działa
poza jądrem, w cytoplazmie. mRNA jest następnie rozkładane przez naturalne mechanizmy komórkowe. Nie ma dowodów, że mRNA ze szczepionek przeciw COVID-19 trwale zmienia genom osób zaszczepionych.
Żeby zrozumieć, dlaczego, warto wyobrazić sobie DNA jako archiwum z instrukcjami, którego komórka nie musi za każdym razem otwierać i kopiować w całości. Gdy komórka potrzebuje wyprodukować określone białko, korzysta z krótkiej „wiadomości” – mRNA. Informacja zawarta w mRNA służy jako “ulotka” do produkcji białka, a następnie sama cząsteczka mRNA jest usuwana.
W szczepionkach mRNA wykorzystuje się właśnie ten naturalny mechanizm. Cząsteczka mRNA dostarczona do komórki zawiera schemat dotyczący produkcji antygenu – konkretnego białka, dzięki któremu układ odpornościowy może nauczyć się rozpoznawać sygnaturę wirusa i szybko reagować przy kontakcie z wrogiem. Przeglądy technologii mRNA opisują tę metodę jako wykorzystanie naturalnego mechanizmu komórki do produkcji białek.
Kluczowe jest to, że mRNA i DNA są różnymi cząsteczkami i pełnią różne funkcje. Samo dostarczenie mRNA do komórki nie oznacza więc zmiany jej DNA.
Istnieje jednak ważny szczegół, który często jest wykorzystywany do budowania tego mitu. W biologii molekularnej istnieją mechanizmy pozwalające w określonych warunkach przepisywać RNA na DNA. Jednym z nich jest odwrotna transkrypcja. Teoretycznie można więc zadać pytanie, czy również mRNA ze szczepionki mogłoby zostać w ten sposób przepisane.
Dotychczas nie wykazano jednak, aby sekwencje mRNA ze szczepionek zostały wbudowane do genomu osób zaszczepionych. Sellers i Dormitzer omawiają tę kwestię szczegółowo i wskazują, że obawy dotyczące integracji mRNA z genomem nie znalazły potwierdzenia u ludzi. Autorzy zwracają również uwagę, że mRNA szczepionkowe jest stopniowo rozkładane przez komórki.
Źródłem części obaw było badanie wykonane in vitro, czyli poza organizmem człowieka, na linii ludzkich komórek raka wątroby. W takich komórkach zaobserwowano procesy, które zostały zinterpretowane jako możliwe przepisanie fragmentów RNA na DNA. Nie oznacza to jednak, że szczepionka zmienia DNA człowieka. Komórki nowotworowe mają szczególne właściwości biologiczne i zachowują się inaczej niż naturalne tkanki człowieka, a wyniku uzyskanego w hodowli komórkowej nie można automatycznie przenosić na zdrowy organizm. Sellers i Dormitzer podkreślają, że nie ma dowodów na wbudowanie sekwencji szczepionkowego mRNA do genomów osób zaszczepionych.
Warto też pamiętać, że „wykrycie fragmentu materiału genetycznego” nie jest równoznaczne z „trwałą zmianą DNA”. Aby rzeczywiście doszło do zmiany genomu, musiałby zajść cały ciąg zdarzeń: RNA musiałoby zostać przepisane na DNA, DNA musiałoby znaleźć się w odpowiednim miejscu, a następnie zostać trwale włączone do chromosomu i zachować się w kolejnych podziałach komórki. Nie wykazano, aby taki proces zachodził u ludzi po szczepieniu mRNA.
Również argument, że szczepionki mRNA są „nową technologią”, nie jest dowodem na ich zdolność do zmieniania DNA. Badania nad technologią mRNA i jej zastosowaniem medycznym były prowadzone przez wiele lat przed pandemią. Przeglądy opisujące rozwój tej technologii wskazują na wcześniejsze badania nad szczepionkami mRNA przeciw chorobom zakaźnym i nowotworom.
Co ciekawe, sama nowość technologii może wpływać na sposób, w jaki ludzie oceniają jej bezpieczeństwo. W badaniu obejmującym 35 173 dorosłych z dziewięciu krajów uczestnicy byli bardziej sceptyczni wobec hipotetycznej szczepionki mRNA niż wobec szczepionki konwencjonalnej. Autorzy nazwali to „karą za nowość” – nowa technologia budziła większą nieufność, mimo że sama nowość nie jest dowodem na większe ryzyko.
Badania nad komunikacją dotyczącą mRNA pokazują również, że mit o zmianie DNA jest szczególnie podatny na rozpowszechnianie w Internecie. Analiza dyskusji w mediach społecznościowych wykazała obecność licznych plotek i fałszywych informacji dotyczących bezpieczeństwa szczepionek mRNA.
Co ważne, w dwóch randomizowanych badaniach z udziałem łącznie ponad 3,5 tys. uczestników wykazano, że przedstawienie ludziom prostego modelu wyjaśniającego działanie szczepionki mRNA i mechanizmy ochrony DNA przez komórkę zwiększało odpowiedzi zgodne z wiedzą naukową i ograniczało podatność na błędne twierdzenia dotyczące zmiany DNA. Efekt częściowo utrzymywał się również po dwóch miesiącach.
Skąd się wziął mit?
Mit powstał na styku rzeczywistej wiedzy biologicznej, niepełnego rozumienia mechanizmów działania mRNA oraz rosnącej nieufności wobec nowej technologii.
Jednym ze źródeł nieporozumienia jest samo słowo „RNA”. Dla osoby bez przygotowania biologicznego może być intuicyjne założenie, że skoro RNA niesie informację genetyczną, to może również zmieniać DNA. W rzeczywistości RNA i DNA są elementami różnych procesów komórkowych, a mRNA wykorzystuje się przede wszystkim jako tymczasową instrukcję do produkcji białka.
Drugim źródłem mitu były interpretacje wyników badań laboratoryjnych. Szczególne zainteresowanie wzbudziły eksperymenty wykonywane na hodowlach komórkowych, w których obserwowano możliwość powstania DNA na matrycy RNA. Wyniki takie mogą być interesujące naukowo, ale nie oznaczają automatycznie, że identyczny proces zachodzi po szczepieniu w organizmie człowieka. W przypadku omawianych badań istotne były m.in. właściwości wykorzystanej linii komórkowej oraz warunki eksperymentu.
Trzecim czynnikiem były media społecznościowe. Analiza globalnych dyskusji dotyczących szczepionek mRNA wykazała szerokie rozpowszechnienie negatywnych przekazów, plotek i dezinformacji. Z kolei badanie dotyczące postaw wobec technologii mRNA pokazało, że sama jej nowość zwiększała sceptycyzm.
Mit może być szczególnie przekonujący, ponieważ wykorzystuje prawdziwe pojęcia – RNA, DNA, odwrotną transkrypcję czy genom – ale łączy je w sposób, który nie odpowiada temu, co wykazano w organizmie człowieka.
Najczęściej zadawane pytania
Nie wykazano, aby mRNA ze szczepionek przeciw COVID-19 wbudowywało się do DNA człowieka. mRNA pełni przede wszystkim funkcję krótkotrwałej instrukcji dla komórki i jest następnie rozkładane.
Istnieją biologiczne mechanizmy odwrotnej transkrypcji, ale samo ich istnienie nie oznacza, że zachodzi taki proces po szczepieniu. Żeby zmienić genom, konieczne byłoby dodatkowo trwałe wbudowanie powstałego DNA do chromosomu. Nie wykazano, aby szczepionkowe mRNA powodowało taki proces u zaszczepionych ludzi.
Nie. mRNA jest cząsteczką nietrwałą i komórki mają naturalne mechanizmy jej rozkładu. Badania nad biodostępnością mRNA-LNP wskazują na czasową obecność mRNA w tkankach, a nie na jego trwałe pozostawanie w organizmie.
Nie ma dowodów, że szczepionki mRNA powodują zmiany genetyczne prowadzące do nowotworów. Teoretyczne scenariusze omawiane w niektórych badaniach laboratoryjnych nie są dowodem, że taki proces zachodzi u osób zaszczepionych. Badania pokazujące, że u osób zaszczepionych przeciw COVID-19 nieco częściej stwierdzano niektóre nowotwory, t.j. rak jelita grybego rok po szczepieniu pokazują raczej, że osoby które są bardziej świadome i dbają o profilaktykę zarówno sięgają cześciej po szczepienia jak i chodzą na badania przesiewowe a zatem wykrywalność chorób jest u nich większa (wczesne wykrycie zwiększa za to szanse na skuteczne wyleczenie). Tym bardziej, że do rozwoju wielu z tych nowotworów nie wystarczy rok.
Nie. Badania laboratoryjne na hodowanych komórkach pokazują, co może wydarzyć się w konkretnych warunkach eksperymentalnych. Nie dowodzą automatycznie, że ten sam proces zachodzi w całym organizmie. W przypadku badań, które stały się źródłem obaw, istotne było m.in. wykorzystanie linii komórek raka wątroby poza organizmem człowieka. Nie wykazano na tej podstawie trwałej zmiany genomu osób zaszczepionych.
Samo mRNA nie jest „edytorem DNA”. Jego podstawowym zadaniem jest przekazanie informacji potrzebnej do wytworzenia określonego białka. Aby zmienić DNA, potrzebny jest zupełnie inny mechanizm biologiczny.
Nie ma dowodów, że szczepionki mRNA zmieniają DNA komórek rozrodczych ani że powodują dziedziczne zmiany genetyczne. Twierdzenie o przekazywaniu takiej zmiany potomstwu jest więc niepotwierdzoną konsekwencją mitu, a nie wykazanym skutkiem szczepienia.
Nowość technologii może uzasadniać dokładne monitorowanie bezpieczeństwa, ale sama w sobie nie jest dowodem określonego zagrożenia. Co więcej, technologia mRNA była rozwijana i badana przez wiele lat przed wprowadzeniem szczepionek przeciw COVID-19.
Warto sprawdzić, czy autor opisuje badanie na ludziach, czy tylko eksperyment laboratoryjny, oraz czy wykazano rzeczywistą zmianę genomu, czy jedynie obecność fragmentów RNA lub DNA w komórkach. Warto też sprawdzić, czy wniosek autora odpowiada rzeczywistym wynikom badania. To szczególnie ważne, ponieważ badania pokazują, że mity dotyczące mRNA mogą być skutecznie rozpowszechniane w mediach społecznościowych.
Szczepionki mRNA stanowią jedno z największych osiągnięć naukowych XXI wieku — technologię, która w ciągu kilkunastu miesięcy przeszła drogę od koncepcji laboratoryjnej do globalnego narzędzia ratującego miliony istnień.[1]
Skala uratowanych istnień
Dane epidemiologiczne nie pozostawiają wątpliwości co do skali korzyści. Globalny model matematyczny opublikowany w The Lancet Infectious Diseases oszacował, że w samym pierwszym roku programów szczepień (grudzień 2020 – grudzień 2021) zapobieżono około 14,4–19,8 milionom zgonów z powodu COVID-19 na świecie, co odpowiada redukcji całkowitej śmiertelności o 63–79%.[2] Nowsza analiza opublikowana w JAMA Health Forum, obejmująca cały okres 2020–2024, wskazuje na ponad 2,5 miliona zapobieżonych zgonów (zakres czułości 1,4–4,0 mln) oraz 14,8 miliona uratowanych lat życia, z czego aż 90% korzyści dotyczyło osób w wieku 60 lat i starszych.[3][4] W samym regionie europejskim WHO oszacowano około 1,6 miliona uratowanych istnień w okresie od grudnia 2020 do marca 2023.[5]
Przełom technologiczny
Technologia ta opiera się na prostej, ale genialnej zasadzie: zamiast podawać osłabiony lub martwy wirus, wstrzykuje się syntetyczną cząsteczkę mRNA zawierającą „instrukcję” do produkcji jednego, nieszkodliwego fragmentu wirusa — w przypadku COVID-19 jest to białko kolca (spike).[6][7] Ta instrukcja jest chroniona przed rozpadem dzięki opakowaniu w maleńkie otoczki tłuszczowe, zwane nanocząstkami lipidowymi (LNP), które działają jak „taksówka” dostarczająca mRNA do wnętrza komórek.[6][8] Po wniknięciu do komórki mRNA trafia do cytoplazmy (nigdy do jądra komórkowego, więc nie ma kontaktu z własnym DNA), gdzie „fabryka białkowa” komórki — rybosom — odczytuje instrukcję i produkuje niewielką ilość białka wirusowego.[1][9] Układ odpornościowy rozpoznaje to białko jako obce i uczy się je zwalczać, wytwarzając przeciwciała oraz komórki pamięci immunologicznej — dokładnie tak, jakby doszło do prawdziwej infekcji, ale bez ryzyka choroby.[6][10] Samo mRNA ulega następnie szybkiemu rozkładowi w ciągu dni, nie pozostawiając żadnego trwałego śladu w komórce.[1]Ten mechanizm pozwolił na niespotykaną dotąd szybkość: od opublikowania sekwencji genetycznej wirusa do pierwszych szczepień minęło niecałe 12 miesięcy, podczas gdy tradycyjne platformy wymagały zwykle dekady prac.[11][12] Jak podsumowuje jeden z najnowszych przeglądów w Lancet, rozwój szczepionek mRNA „reprezentuje jedno z największych osiągnięć naukowych XXI wieku, zbudowane na dziesięcioleciach badań podstawowych nad biologią RNA, dostarczaniem za pomocą nanocząstek lipidowych i wakcynologią”.[1]
Źródła
-
[1] Safety and Efficacy of mRNA Vaccines: A Mechanistic and Public Health Perspective. Blakney AK, Top KA, Cowling BJ, et al. Lancet (London, England). 2026;:S0140-6736(26)00512-X. doi:10.1016/S0140-6736(26)00512-X.
-
[2] Global Impact of the First Year of COVID-19 Vaccination: A Mathematical Modelling Study. Watson OJ, Barnsley G, Toor J, et al. The Lancet. Infectious Diseases. 2022;22(9):1293-1302. doi:10.1016/S1473-3099(22)00320-6.
-
[3] Global Estimates of Lives and Life-Years Saved by COVID-19 Vaccination During 2020-2024. Ioannidis JPA, Pezzullo AM, Cristiano A, Boccia S. JAMA Health Forum. 2025;6(7):e252223. doi:10.1001/jamahealthforum.2025.2223.
-
[4] COVID-19 Vaccines Averted 2.5 Million Deaths, Mostly Among Older Adults. Anderer S. JAMA. 2025;334(11):942. doi:10.1001/jama.2025.11001.
-
[5] Estimated Number of Lives Directly Saved by COVID-19 Vaccination Programmes in the WHO European Region From December, 2020, to March, 2023: A Retrospective Surveillance Study. Meslé MMI, Brown J, Mook P, et al. The Lancet. Respiratory Medicine. 2024;12(9):714-727. doi:10.1016/S2213-2600(24)00179-6.
-
[6] Coronavirus disease 2019 (COVID‐19) vaccines: A concise review. Samaranayake LP, Seneviratne CJ, Fakhruddin KS. Oral Diseases. 2022;28 Suppl 2:2326-2336. doi:10.1111/odi.13916.
-
[7] Messenger RNA-based vaccines: Past, present, and future directions in the context of the COVID-19 pandemic. Jain S, Venkataraman A, Wechsler ME, Peppas NA. Advanced Drug Delivery Reviews. 2021;179:114000. doi:10.1016/j.addr.2021.114000.
-
[8] Vaccine development and technology for SARS‐CoV‐2: Current insight. Cattel L, Giordano S, Traina S, et al. Journal of Medical Virology. 2022;94(3):878-896. doi:10.1002/jmv.27425.
-
[9] Efficacy and safety of COVID‐19 vaccines. Carolina Graña, Lina Ghosn, Theodoros Evrenoglou, et al. Cochrane Database of Systematic Reviews. 2022. doi:10.1002/14651858.cd015477.
-
[10] Research progress of mRNA vaccines for infectious diseases. Zhang Z, Du J, Zhang D, et al. European Journal of Medical Research. 2025;30(1):792. doi:10.1186/s40001-025-03060-x.
-
[11] mRNA vaccines for infectious diseases: principles, delivery and clinical translation. Chaudhary N, Weissman D, Whitehead KA. Nature Reviews. Drug Discovery. 2021;20(11):817-838. doi:10.1038/s41573-021-00283-5.
-
[12] Revolutionizing Immunization: A Comprehensive Review of mRNA Vaccine Technology and Applications. Leong KY, Tham SK, Poh CL. Virology Journal. 2025;22(1):71. doi:10.1186/s12985-025-02645-6.
Bibliografia
-
[1] Rahman M.M., Zhou N., Huang J. An Overview on the Development of mRNA-Based Vaccines and Their Formulation Strategies for Improved Antigen Expression In Vivo. Vaccines. 2021;9(3):244. DOI: 10.3390/vaccines9030244.
-
[2] Chavda V.P., Jogi G., Dave S., Patel B.M., Nalla L.V., Koradia K. mRNA-Based Vaccine for COVID-19: They Are New but Not Unknown! Vaccines. 2023;11(3):507. DOI: 10.3390/vaccines11030507.
-
[3] Sellers R.S., Dormitzer P.R. Toxicologic Pathology Forum: mRNA Vaccine Safety—Separating Fact From Fiction. Toxicologic Pathology. 2024;52(6):333–342. DOI: 10.1177/01926233241278298.
-
[4] Xu J., Wu Z., Wass L., Larson H.J., Lin L. Mapping global public perspectives on mRNA vaccines and therapeutics. npj Vaccines. 2024;9:218. DOI: 10.1038/s41541-024-01019-3.
-
[5] Leong C., Jin L., Kim D., Kim J., Teo Y.Y., Ho T.H. Assessing the impact of novelty and conformity on hesitancy towards COVID-19 vaccines using mRNA technology. Communications Medicine. 2022;2:61. DOI: 10.1038/s43856-022-00123-6.
-
[6] Jamieson K.H., Gibson L.A., Jamieson P.E., Patterson S. Using a mental model approach to undercut the effects of exposure to mRNA vaccination misconceptions: Two randomized trials. Proceedings of the National Academy of Sciences of the United States of America. 2025;122(48). DOI: 10.1073/pnas.2517067122.
-
[7]Hammarlin M.M., Miegel F., Kokkinakis D., Stoencheva J. The credibility struggle of mRNA vaccine rumors: A communication model to understand the impact of skepticism on public perception. Journal of Public Health Research. 2025;14(4). DOI: 10.1177/22799036251407369.
dr Kamila Ludwikowska
Dr n. med. Kamila Ludwikowska – specjalistka pediatrii i chorób zakaźnych, Prodziekan ds. Rozwoju i Innowacji Wydziału Lekarskiego Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu oraz zastępca dyrektora ds. medycznych Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu.
Dowiedz się więcej