Przejdź do treści

czerwiec–sierpień 2026

Dezinformacja medyczna w Polsce

Pierwsze wydanie obejmuje debatę medialną od 1 czerwca do 31 sierpnia 2026 r. Analiza dotyczy zarówno treści szerzących dezinformację, jak i materiałów, które ją opisują, prostują lub ostrzegają przed jej skutkami.

Trzy miesiące w liczbach

  • 8 393 publikacje i wpisy
  • 883 mln potencjalnych kontaktów z przekazem
  • 9 136 komentarzy internautów

Analiza objęła 4981 publikacji redakcyjnych oraz 3412 wpisów w mediach  społecznościowych.

„Lex szarlatan” uruchomił lawinę

Najważniejszym tematem kwartału był spór wokół ustawy określanej jako „Lex szarlatan”.​
Odpowiadał za 64 proc. całego przekazu o dezinformacji zdrowotnej i 76 proc. jego zasięgu.

W ciągu kwartału odnotowano:

  • 5369 publikacji i wpisów,
  • 673,9 mln potencjalnych kontaktów z przekazem,
  • 5076 komentarzy internautów.

Punktem zwrotnym była decyzja prezydenta z 20 sierpnia o niepodpisaniu ustawy i skierowaniu jej do Trybunału Konstytucyjnego. W ciągu dwóch dni ukazało się 2467 materiałów : 1458 w dniu decyzji i kolejne 1009 po zapowiedzi projektu prezydenckiego. Jedna decyzja polityczna przeniosła dezinformację medyczną z debaty eksperckiej do głównego nurtu debaty publicznej.

Narracje, które mogą wrócić

Barometr nie ogranicza się do podsumowania minionych wydarzeń. Wskazuje również gotowe formuły narracyjne, które mogą zostać ponownie uruchomione przy kolejnych regulacjach dotyczących pseudomedycyny, suplementów lub praw pacjenta.

  •  „Ustawa uderzy w zielarzy i dietetyków” – 227 materiałów
  • Narracja łączyła przekaz antysystemowy z obawą o ograniczenie legalnych praktyk.
  •  „Lex Big Pharma” – 226 materiałów i 304 komentarze
  • Ustawę przedstawiano jako rozwiązanie napisane pod dyktando koncernów farmaceutycznych.
  • „Cenzura i odebranie prawa wyboru” – 56 materiałów
  • Ochronę pacjentów przedstawiano jako ograniczenie wolności słowa i możliwości wyboru leczenia.

Spór pozostaje otwarty. Rozstrzygnięcie Trybunału Konstytucyjnego, ponowne prace parlamentarne lub procedowanie projektu prezydenckiego mogą ponownie uruchomić te same narracje.

Głos nauki jest słyszalny, ale zbyt rzadki

Materiałów prostujących dezinformację było dwukrotnie więcej niż materiałów, które ją rozpowszechniały: 2267 wobec 1099.
Jednocześnie obserwowani promotorzy pseudomedycyny pojawili się w 578 materiałach, a eksperci i osoby prostujące dezinformację – w 264 . Promotorzy pseudomedycyny byli więc obecni w przekazie ponad dwa razy częściej.
Pojedynczy materiał ekspercki osiągał większe o 44% dotarcie. Pokazuje to, że regularna i dobrze zaplanowana obecność ekspertów w mediach może skutecznie wzmacniać przekaz oparty na wiedzy.

Dezinformacja nasila się w komentarzach

W debacie dotyczącej „Lex szarlatan” treści fałszywe lub mylące stanowiły 7 proc. publikacji i postów , ale już 12 proc. komentarzy internautów.
Dezinformacja rozwija się więc nie tylko w samych materiałach, lecz także w dyskusjach pod nimi.

Potencjalne punkty kryzysu

Analiza wskazuje wydarzenia i obszary, które mogą ponownie zwiększyć skalę dezinformacji zdrowotnej:

  • rozstrzygnięcie Trybunału Konstytucyjnego w sprawie „Lex szarlatan”;
  • ponowne prace parlamentarne i projekt prezydencki;
  • regulacje rynku suplementów;
  • fałszywi lekarze i reklamy tworzone z wykorzystaniem AI;
  • procesy osób promujących pseudomedycynę;
  • powracające narracje dotyczące szczepień i „cudownych” terapii.

Od monitorowania do działania wyprzedzającego

Barometr jest kadrem pokazującym stan debaty w danym momencie. Kolejne pomiary pozwolą wychwycić zmianę, zanim pojedyncza narracja osiągnie masowy zasięg.
Celem Obserwatorium jest przejście od reagowania na dezinformację do działania wyprzedzającego: rozpoznawania ryzyka, przygotowywania ekspertów i wspierania
instytucji w prowadzeniu skutecznej komunikacji o zdrowiu.

FAQ

Pytania i odpowiedzi

Od 1 czerwca do 31 sierpnia 2026 roku odnotowano 8393 publikacje i wpisy, które wygenerowały 883 mln potencjalnych kontaktów z odbiorcami. Osobno przeanalizowano 9136 komentarzy internautów. Dane obejmują całą debatę o dezinformacji medycznej – nie tylko treści fałszywe.

Był nim spór wokół ustawy określanej jako „lex szarlatan”. Odpowiadał za 64 proc. wszystkich analizowanych materiałów i 76 proc. ich potencjalnego zasięgu. Pokazuje to, że dezinformacja medyczna stała się częścią sporu politycznego, prawnego i światopoglądowego.

Po skierowaniu ustawy do Trybunału Konstytucyjnego oraz przedstawieniu projektu prezydenckiego w ciągu dwóch dni pojawiło się 2467 publikacji i wpisów. Jedno wydarzenie polityczne wystarczyło, aby temat w ciągu kilkudziesięciu godzin dotarł do milionów odbiorców

Drugim największym obszarem były szczepienia i ruch antyszczepionkowy – 1463 publikacje i wpisy oraz 105,5 mln potencjalnych kontaktów. Trzecie miejsce zajęły suplementy, diety i teorie żywieniowe – 386 materiałów. Obecne były także narracje dotyczące „cudownych” terapii, biologii totalnej, biorezonansu, chemtrails czy 5G.

Przede wszystkim w portalach informacyjnych i mediach społecznościowych. Portale odpowiadały za 43 proc. analizowanych materiałów, a media społecznościowe za 41 proc. Pozostała część przekazu pojawiała się w radiu, telewizji i prasie. To pokazuje, jak ważna jest jakość informacji publikowanych w internecie.

Promotorzy pseudomedycyny pojawiali się w mediach ponad dwukrotnie częściej niż eksperci: w 578 materiałach wobec 264. Różnica w zasięgu była jednak znacznie mniejsza – 65,2 mln wobec 42,8 mln potencjalnych kontaktów. Eksperci zabierają głos rzadziej, ale​ częściej docierają do mediów o dużym audytorium.

Spór o „lex szarlatan” pozostaje otwarty, dlatego przy kolejnych decyzjach prawnych mogą wrócić narracje o „lex Big Pharma”, cenzurze czy rzekomym uderzeniu w zielarzy i dietetyków. Potencjalnymi punktami zapalnymi są również spory dotyczące suplementów, postępowania wobec promotorów pseudomedycyny oraz fałszywi lekarze generowani przez sztuczną inteligencję.

Obserwatorium
Dezinformacji
Medycznej

Obserwujemy. Analizujemy. Wyjaśniamy.

Dezinformacja medyczna nie jest zbiorem pojedynczych, przypadkowych mitów. To złożone zjawisko, które wpływa na decyzje dotyczące profilaktyki, szczepień i leczenia, a także na zaufanie do nauki, medycyny i instytucji publicznych.

Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu rozwija Obserwatorium Dezinformacji Medycznej – interdyscyplinarną inicjatywę badawczą i ekspercką, która pozwala lepiej rozumieć, jak powstają i rozprzestrzeniają się fałszywe narracje dotyczące zdrowia.

Łączymy wiedzę z zakresu medycyny, zdrowia publicznego, psychologii, komunikacji społecznej i analizy danych. Obserwujemy obieg informacji medycznej w internecie, analizujemy najważniejsze trendy, narracje i wyjasniamy ich możliwy wpływ na postawy oraz decyzje zdrowotne. Partnerem technologicznym projektu jest firma Mediaboard.

Monitorujemy Śledzimy najważniejsze tematy, narracje i mity dotyczące zdrowia obecne w mediach oraz internecie.
Analizujemy Badamy skalę dezinformacji, jej źródła, sposoby rozpowszechniania oraz mechanizmy budowania zasięgu i pozornej wiarygodności.
Identyfikujemy trendy Wychwytujemy nowe zjawiska i wczesne sygnały zagrożeń. Wskazujemy, które narracje zyskują na znaczeniu i jakie mogą mieć konsekwencje.
Wyjaśniamy Przekładamy wyniki badań i analiz na zrozumiałe materiały, raporty, komentarze eksperckie i treści edukacyjne.
Budujemy odporność informacyjną Pomagamy rozpoznawać manipulacje, oceniać wiarygodność źródeł i odpowiedzialnie komunikować wiedzę o zdrowiu.

Obserwatorium publikuje raporty, barometry kwartalne oraz komentarze ekspertów dotyczące najważniejszych trendów i narracji zdrowotnych. 
Jego częścią jest również portal fact-checkingowy „Zdrowiej wiedzieć”, który pomaga odbiorcom sprawdzać popularne twierdzenia 
i docierać do wiedzy opartej na aktualnych dowodach naukowych.

Ludzie Obserwatorium

Za Obserwatorium stoją osoby łączące doświadczenie naukowe, medyczne, analityczne i komunikacyjne. Wspólnie przyglądamy się dezinformacji z różnych perspektyw –od jakości dowodów naukowych po sposób, w jaki informacje docierają do odbiorców i wpływają na ich decyzje.

Napisz do nas

Masz pytanie, temat do weryfikacji lub chcesz zgłosić medyczny mit? Skontaktuj się z nami.

Adres

ul. Pasteura 1, 50-367 Wrocław

Strona uczelni

Więcej informacji o UMW

Zgłoś do weryfikacji

Wszystkie pola oznaczone gwiazdką są wymagane.

    Minimum 20 znaków. Opisz temat jak najdokładniej, żebyśmy mogli udzielić rzetelnej odpowiedzi.

    Treści publikowane na stronie mają charakter informacyjny i nie zastępują konsultacji medycznej. Nie odpowiadamy na pytania dotyczące indywidualnych przypadków medycznych.